|
Archiwum
|
niedziela, 09 maja 2010
Carolina Herrera - 212 Sexy
Zaczyna się bardzo miłym uderzeniem słodyczy, zapach jest miły, nienachalny, niekonfliktowy, słodki, ale nie drażni aż do bólu zębów. Rozwija się delikatnie i zmysłowo, waham się tylko, czy nie nazwać go raczej cute, zamiast sexy..
nuta głowy: mandarynka, bergamotka, różowy pieprz
wtorek, 27 kwietnia 2010
Hermes - Un Jardin en Mediterranee
Ogródki Hermesa to całkiem odrębne doznanie zapachowe, nie da się ich zaszufladkować do żadnej grupy znanych mi zapachów.
Nuty zapachowe: bergamota, białe kwiaty (w tym kwiat pomarańczy i biały oleander), cedr, drzewo figowe, pistacja, piżmo. Jak nazwa wskazuje woda odzwierciedla zapach ogrodów śródziemnomorskich (podobno inspiracją była Tunezja).
piątek, 16 kwietnia 2010
Chopard - Pure Wish
Lubię zapachy słodkie, ale zdecydowana, Pure Wish jest słodziakiem nijakim, taka landyneczka polana lukrem. Nie jest to zapach dedykowany osobom, które szukają perfumów z głębią, które będą się rozwijać, zaskakiwać. Pure Wish jest prosty i niestety na mojej skórze ciężko mi go okreslić, jest - nie przeszkadza, ale lepiej, żeby się już utlanił. Jednak nie jestem jakąś specjalną fanką cukrowych zapachów, ale na mnie PW jest przede wszystkim cukrem.
Nuty zapachu |